SZOK! ZBRODNICZA ORGANIZACJA STAJE SIĘ LEGALNĄ PARTIĄ! DO DZIŚ MA SWOICH ZWOLENNIKÓW

Czarny Legion - jednostka militarna ustaszy - w Sarajewie, 1942 r. Fot. Domena publiczna

Jak to możliwe, że w demokratycznym państwie do dziś funkcjonuje legalnie partia, której korzenie sięgają zbrodniczej organizacji, współpracującej gorliwie z Trzecią Rzeszą? 

Lata 70. ubiegłego wieku, Republika Federalna Niemiec – chorwaccy imigranci organizują tajne spotkanie, podczas którego śpiewają dawne, nacjonalistyczne pieśni. Wśród rozbrzmiewających w sali melodii można rozpoznać utwór „Evo zore, evo dana”(„Nadchodzi świt, nadchodzi dzień”), uważany za nieoficjalny hymn Czarnego Legionu – elitarnej brygady, która w czasie II wojny światowej prowadziła w Bośni walki z serbskimi czetnikami. Wszyscy obecni należą do podziemnej organizacji o nazwie Chorwacki Ruch Wyzwoleńczy (Hrvatski Oslobodilački Pokret, w skrócie HOP). Ponad 80 proc. członków tego ugrupowania było związanych w przeszłości z ustaszami, odpowiedzialnymi za śmierć blisko 600 tys. Serbów.

Sympatycy HOP-u przekonują, że nie są faszystami, ale antykomunistami prowadzącymi działalność z wykorzystaniem demokratycznych środków. Deklaracji tych nie odzwierciedlają jednak sięgające dalekiej Argentyny korzenie organizacji. To właśnie w tym kraju ukrywał się po wojnie założyciel ruchu, dr Ante Pavelić – „chorwacki Führer” i lider ustaszy, który już w latach 40. został okrzyknięty przez Zachód mianem jednego z największych zbrodniarzy XX w.

Początek lat 90., Kanada – Srećko Pšeničnik, były prezes HOP-u i zięć Pavelicia, zakłada kolejny oddział organizacji w Ameryce Północnej. Jako jeden z głównych ideologów ruchu przekonuje, że zamierza walczyć z funkcjonującymi wciąż kłamstwami na temat Niezależnego Państwa Chorwackiego (NDH) – marionetkowego tworu stworzonego przez ustaszy w kwietniu 1941 r. Gdy padają oskarżenia o prowadzenie przez jego teścia czystek etnicznych, polityk rzuca argument o międzynarodowym spisku, mającym oczerniać pamięć o chorwackich patriotach. Wymienia nazwisko Stevena Spielberga, któremu zarzuca, że wspiera „złych Żydów”, zapewniając im popularność i Oscary. 

Adolf Hitler wita Pavelicia w Berghofie, 1941 r. Fot. Domena publiczna

Partia byłych terrorystów

Gdy w  1991 r. Chorwacja ogłosiła niepodległość, HOP został zarejestrowany jako legalna partia polityczna. Zanim to nastąpiło jej członkowie prowadzili działalność terrorystyczną wymierzoną w jugosłowiańskie struktury władzy. Zajmowali się  także uprowadzaniem samolotów pasażerskich. Jeden z ich domniemanych zamachów stał się szczególnie głośny za sprawą Vesny Vulović – serbskiej stewardessy, która miała przejść do historii jako osoba, która przeżyła bez spadochronu upadek z ponad 10 km.

W 1985 r. kobieta otrzymała z tego tytułu nagrodę Księgi rekordów Guinnessa, którą wręczał jej jeden z Beatlesów,  Paul McCartney. W 1972 r. samolot, którym leciała Vulović rozpadł się w powietrzu na dwie części i rozbił na terytorium Czechosłowacji. Przyczyn katastrofy nigdy nie udało się definitywnie ustalić, ale od razu pojawiły się podejrzenia, że doszło do eksplozji bomby podłożonej właśnie przez członków HOP-u.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here