„Dziś też mógłbym zabić, mimo wszystko. Dziś jestem bestią Szatana.” Historia Bestii z Żytomierza!

Anatolij Onoprienko urodził się w 1959 roku w Laskach, niedaleko Żytomierza na Ukrainie. W dzieciństwie nie zaznał miłości, jego matka zmarła a ojciec oddał chłopca do sierocińca, gdzie został, aż do ukończenia pełnoletności.

Działalność przestępczą rozpoczął bardzo wcześnie, bo już w latach szkolnych, do spółki z przyjacielem z gimnazjum, Siergiejem Rogoziną. Z początku były to niewinne kradzieże, które przerodziły się w włamania. Z wiekiem stawali się co raz bardziej zuchwali, zaopatrzyli się w broń i zaczęli dokonywać coraz odważniejszych rabunków.

To podczas jednego z takich włamań, zostali nakryci przez właścicieli. Nie chcieli pozostawiać świadków, dlatego zdecydowali się na wymordowanie całej rodziny – dwojga rodziców i ich ośmiorga dzieci. Onoprienko miał wtedy 30 lat..

Po tej sytuacji Onoprienko postanowił działać sam, dzięki czemu podczas kradzieży mógł się realizować jako morderca. Szybko zabił pięć kolejnych ofiar, w tym dziecko, a ciała ofiar spalił. Prawdziwą rzeź rozpoczął jednak na przełomie 1995/96 roku, kiedy to w ciągu 6 miesięcy pozbawił życia kolejne 43 osoby.

Ostateczna liczba jest nieznana. W tym czasie jedną z jego ofiar padła czteroosobowa rodzina, najpierw zamordował jej członków, a później podpalił dom. Kolejnymi ofiarami była również czteroosobowa rodzina, której członkowie zostali rozstrzelani, a następnie podpaleni. W ciągu miesiąca zamordował następnych kilka osób na szosie łączącej miejscowości Berdjańsk i Dnieprowskaja. Zatrzymywał samochody i zabijał kierowców oraz wszystkich pasażerów. Po zatrzymaniu opowiadał bez skrępowania o tym etapie jego zbrodniczego życia:

CZYTAJ DALEJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here