NIEZWYKŁE! ALBERT GÖRING. DOBRY BRAT HERMANNA. JEDEN ZABIJAŁ ŻYDÓW. DRUGI IM POMAGAŁ

Adolf Hitler obok Hermana Goeringa. Berlin, 16 marca 1938 r. Fot. Bundesarchiv, Bild 183-2004-1202-504 / CC-BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Podczas gdy Hermann Göring współtworzył pierwsze obozy koncentracyjne, jego młodszy brat Albert organizował pomoc dla Żydów. Po wojnie „dobry Göring” nie został jednak uznany za bohatera, kończąc swój żywot w nędzy i zapomnieniu.

Maj 1945 r., Austria – niedawny marszałek III Rzeszy dobrowolnie wychodzi na spotkanie amerykańskim żołnierzom. Naiwnie twierdzi, że już wkrótce usiądzie z nimi do negocjacji. Wbrew jego oczekiwaniom alianci nie widzą dla niego miejsca w nowym niemieckim rządzie. Wręcz przeciwnie – zamierzają postawić go przed sądem.

W więzieniu w Augburgu Hermann spotyka swojego młodszego o dwa lata brata Alberta. Chociaż Albert był jego zupełnym przeciwieństwem, Amerykanie nie chcieli uwierzyć, że był przeciwnikiem nazistowskiego reżimu. Brat Hermanna został postawiony przed trybunałem w Norymberdze, ale ostatecznie uniewinniono go dzięki wstawiennictwu żołnierza, który okazał się krewnym jednej z ocalonych przez niego osób.

Na liście sporządzonej przez Alberta Göringa widniały nazwiska 34 uratowanych Żydów, jednak niektórzy twierdzą, że liczba ludzi, którzy zawdzięczają mu życie, mogła być nawet trzydzieści razy większa.

Podzieleni przez poglądy

Gdy w pierwszej połowie lat 30. ubiegłego wieku gestapo zaczęło badać pogłoski o żydowskim pochodzeniu Erharda Milcha, jednego ze współtwórców sił powietrznych III Rzeszy, Hermann Göring miał wypowiedzieć słynne słowa: „O tym, kto w Luftwaffe jest Żydem, decyduję ja”. W przypadku młodszego brata marszałka Rzeszy wypowiedź ta nabiera nowego znaczenia. Wiele wskazuje bowiem na to, że Albert Göring, podobnie jak Milch, posiadał żydowskiego ojca. Fizyczne podobieństwo pozwala sądzić, że Albert mógł być owocem miłości Franziski Tiefenbrunn (biologicznej matki Hermanna Göringa) i austriackiego arystokraty żydowskiego pochodzenia, Hermanna von Epensteina.

CZYTAJ DALEJ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here