PRZERAŻAJĄCE DOMY – MIEJSCA MASOWYCH MORDÓW – CZY SCENARIUSZE HORRORÓW TYPU CUBE OPIERAŁY SIĘ NA FAKTACH?

Morderczy Zamek

     Dom, z pozoru zawsze kojarzy się nam z czymś przyjemnym i bezpiecznym. Tutaj odpoczywamy i tylko tu, czujemy się naprawdę zrelaksowani. W filmach grozy ta oaza  spokoju potrafi zmienić się w otchłań śmierci, która czai się w każdym zakamarku. A co jeśli te ponure wizje miały miejsce w realnym świecie?

Czy na pewno fikcja?

Motyw domu, w którym odbywają się masowe mordy, okrucieństwa i sadystyczne praktyki, to od początku istnienia kinematografii temat przewodni kasowych horrorów i filmów z gatunku gore. Obecnie powstaje kolejna z kilkunastu części „Piły”, gdzie uwięzieni w kamienicy gracze muszą walczyć o swoje życie. Oczywiście gra nie odbywa się według ich reguł. Zazwyczaj uczestnicy giną w męczarniach albo wracają do społeczeństwa, jako osoby okaleczone fizycznie i psychicznie. Bardzo mocnym w odbiorze jest „Hostel”, który ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Drastyczne sceny tortur i śmierci przerażają odbiorców. Niektórym osobom zdarzało się zemdleć podczas seansów kinowych. Ktoś pewnie stwierdzi, że to tylko fikcja filmowa, a nie historie oparte na faktach. To jednak bardzo pochopny wniosek. Od wieków wiadomo przecież, że sztuka naśladuje prawdziwe życie.

Morderczy Zamek

Domy, w których dokonano straszliwych i makabrycznych zbrodni istnieją po dzień dzisiejszy. Jednym z takich przykładów jest tak zwany „Morderczy Zamek”, położony w mieście Chicago, w USA. Właścicielem tego domostwa był niejaki Holmes. Człowiek renesansu, pełniący wiele funkcji zawodowych – farmaceuty, sprzedawcy, żandarma etc. W zasadzie jego personalia nie są do końca znane, bowiem jak na psychopatę i socjopatę przystało, używał wielu nazwisk, zaś te, prawdziwe, znał tylko on sam.

Dzieło Holmesa

Kariera tego brutalnego mordercy rozpoczęła się od przybycia do miasta i zatrudnienia się w aptece. Holmes zawsze wykorzystywał naiwność swych dobroczyńców. Ufali mu  bezgraniczne, co skrupulatnie wykorzystywał. Zaciągnąwszy ogromny dług u właścicielki apteki kupił dużą działkę w dzielnicy Chicago i rozpoczął budowę zamku – motelu dla gości. Co ważne, tylko on znał wszystkie zakamarki tej fortyfikacje. Aby nikt nie poznał dokładnych planów motelu, co kilka miesięcy wynajmował nową ekipę budowlańców. Sekretne przejścia i tajemne korytarze znał na pamięć. I wiedział, do czego je wykorzysta.

Zapraszam Państwa serdecznie do siebie

Swe niecne praktyki rozpoczął zaraz po ukończeniu wszystkich prac remontowych. Sprzyjał mu los. W1893 roku do Chicago zawitało ponad 7 milionów turystów, spragnionych obejrzeć wystawę traktującą o Kolumbii. To była wielka gratka dla tego psychopaty. Mógł dowolnie przebierać w ofiarach, które nieświadome niczego korzystały z usług jego upiornego motelu.

Pamiątki po „zabawach” z gośćmi

Zabijał tak okrutnie i sadystycznie, że do teraz psychiatrzy zastanawiają się nad demonicznością psychiki tego mordercy. Jego skłonności do zadawania cierpienia i bólu były niewyobrażalne. Człowiek ten mordował masowo – mężczyzn, kobiety, a nawet niewinne, malutkie dzieci.

Podczas oględzin jego domu znaleziono przerażające pamiątki po jego operacjach. Setki zakrwawionych ubrań, resztki ciał, a nawet zęby i kości. Zdaniem śledczych z pewnością były to szczątki ludzkie.

Holmes zdecydowanie nie wyznawał zasady gość w dom – Bóg w dom. Jego ofiary liczyły tylko na spokój i odpoczynek, a zamiast tego trafiały w ręce sadystycznego oprawcy, który co prawda gwarantował im odpoczynek, ale wieczny!

Źródło informacji:

http://mysteriousuniverse.org/

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here