WULVER. Tajemniczy WILKOŁAK z mglistych szkockich wysp

To była niewątpliwie twarz wilka – szczęki lekko się poszerzały, z jego pyska dobywało się przytłumione warczenie, zęby były ostre i białe, oczy jasnozielone, a uszy duże i szpiczaste. Wyraz twarzy wilkołaka był diabolicznie złośliwy, a gdy patrzył prosto na mnie, drżałem ze strachu i spływałem potem…

W swojej książce z 1932 r., Shetland Traditional Lore , znanej folklorystki Jessie Margaret Saxby, napisała ona:” Wulver był istotą humanoidalną z głową wilka. Miał na sobie krótkie brązowe włosy. Jego dom był jaskinią wykopaną na ścianie stromego urwiska, w połowie drogi na wzgórze. Nie molestował i nie napadał ludu, jeżeli sami ludzie go nie zaczepiali.

Lubił łowić ryby i miał swój ulubiony kamień w głębokiej wodzie, znany do dziś jako Strażnik Wulwera. Tam godzinami przesiadywał i łowił ryby. Podobno często zostawiał kilka ryb na zwłokach jakiejś biednej, zabłąkanej ludzkiej ofiary. W przeciwieństwie do tradycyjnego wilkołaka, szkocki Wulver nie był zmiennokształtnym. Jego półludzki, półwilczy wygląd był naturalny i niezmienny”.

Wulver, w przeciwieństwie do wilkołaka, sam z siebie nie zaczepia ludzi

Szkocki kuzyn przerażającego wilkołaka

CZYTAJ DALEJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here